Dom perfumeryjny The House of Oud przedstawia najnowszą wodę perfumowaną z kolekcji Crazy. I jest to istotnie szalona propozycja zapachowa osnuta przez jej twórcę Cristiana Calabrò wokół jednego bohatera – banana. Słodki, egzotyczny owoc, pełen olfaktorycznych niuansów, potrafi zarówno zaskakiwać, jak i uwodzić. A teraz można go nosić – jak nigdy dotąd.

Szalony banan
W 2019 roku na targach Art Basel Miami słynny włoski artysta Maurizio Cattelan, specjalista od kontrowersyjnych projektów (m.in. wykonanej ze złota toalety w angielskim pałacu Blenheim, czy rzeźby Jana Pawła II przygniecionego przez meteoryt pokazanej w 2000 roku w warszawskiej Zachęcie) zaprezentował pracę „Komik”, czyli banana przyklejonego taśmą izolacyjną do ściany w galerii. Pracę wycenioną na 120 tys. dolarów ostatecznie kupił za 6,2 mln. Justin Sun, przedsiębiorca z branży kryptowalut z Hongkongu, a następnie zjadł zakupione przez siebie kontrowersyjne dzieło sztuki. Banan w sztuce nie jest może niczym nowym, bo fetyszyzacja jedzenia i szczególnie banana pojawiała się już wcześniej (m.in. u twórców pop-artu z Andym Warholem na czele czy i polskiej artystki Natalii LL), ale od prowokacji Cattalana zaczęła się istna bananomania. Banan pojawia się T-shirtach, tkaninach, tapetach, torbach. Było więc tylko kwestią czasu stworzenie bananowego zapachu. I oto jest! L’Explicite czyli wyrazisty, obiecujący przyjemność zakazanego owocu. Słodki i zabawny.
Zakazany owoc
L’Explicite to nie tylko zapach, to zmysłowe doświadczenie, które przenosi nas w dalekie kraje pełne soczystych owoców, przypomina smaki słodkich deserów z dzieciństwa, roztacza urok zabawy i radości. Ekstrawagancki i nieodparty, wyrazisty zapach rzuca wyzwanie każdej olfaktorycznej konwencji dzięki odważnemu połączeniu świeżości i zmysłowej przyjemności. Nie jest tylko pukusą skosztowania zakazanego owocu, ale prawdziwym doznaniem zmysłowym.
Flakon, „owinięty” w gazetę, symbolizuje ochronę zakazanego owocu. A co w nim znajdziemy? W otwarciu uderza świetlistość cytrynowej skórki płączona z egzotycznym ylang-ylang. Razem tworzą promienny i energetyczny akord, który natychmiast przyciąga uwagę. W sercu kompozycja przybiera on jednak nieoczekiwany obrót, z zaskakującym i urzekającym składnikiem: chlebem bananowym. To nie tylko aksamitna miękkość banana, która oczarowuje, ale także otulające ciepło świeżo upieczonego ciasta w połączeniu z kremową konsystencją masła orzechowego, które nadaje całości bogactwa i nieodpartej głębi, którą w bazie wzmacnia ambra, fiołek i owocowe piżmo.
