autor: Agnieszka, 30 listopada 2011
Wracać do pachnącego domu… O tą przyjemność troszczy się szczególnie L’Artisan Parfumeur. Wśród pachnących akcesoriów do domu, oprócz świec i zapachów w sprayu ma w ofercie zachwycające kule ambrowe. Są także klimatyczną ozdobą wnętrza. Warto im się przyjrzeć, mając w planach prezenty gwiazdkowe czy ozdobienie mieszkania na Święta. Na liście przedświątecznych bestsellerów Quality zajmują wysokie miejsce.

W istocie kule ambrowe były pierwszym produktem L’Artisan Parfumeur wyprodukowanym w 1976 r. Dopiero dwa lata później powstała pierwsza woda toaletowa Mûre et Musc.
Kule wytwarzane są z terakoty przez dwie artystki na południu Francji metodą hand-made. Każda jest inna! Zawierają w środku kryształy uzyskane przez L’Artisan Parfumeur z naturalnych olejków i żywic, które pachną nutą ambry.

Kule ambrowe stopniowo uwalniają subtelny zapach. … Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Missala, 4 listopada 2011
Niezmiernie nam miło podzielić się z Wami informacją o trzech wyróżnieniach, które przyznał naszym produktom magazyn „Twój Styl”.
W kategorii kosmetyki męskie Doskonałością Roku „Twój Styl” 2011 został zapach Fougere Royale marki Houbigant!

W kategorii damski zapach niszowy Doskonałością Roku „Twój Styl” 2011 został zapach Oolang Infini marki Atelier Cologne!

W kategorii pielęgnacja niszowa Doskonałością Roku „Twój Styl” 2011 został miejski Krem Fairlucent marki Menard!

Cieszymy się bardzo! Jesteśmy zachwyceni i szczęśliwi! Dziękujemy jury i magazynowi „Twój Styl”. Na tych kategoriach szczególnie nam zależało i cóż… dostaliśmy skrzydeł do dalszych starań!


… Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Agnieszka, 16 września 2011

Znalazłam przez przypadek swoją interpretację filozofii Etro sprzed kilku lat, która nie jest jednak tylko filozofią Etro… Może trochę ją nadmiernie rozwinęłam… zgodnie z własnym przeświadczeniem…
„W świecie zapachów, Etro jak żaden inny dom perfumeryjny zwraca uwagę na osobowość. Poszukiwanie odpowiednich perfum jest jak odkrywanie własnego ja. Szacunek do samego siebie nie jest nam dany z góry i należy go samemu wypracować. Wybór ekskluzywnych perfum o nieprzeciętnej formule jest nagrodą dla nas samych i przynosi satysfakcję, zwłaszcza gdy zapach idealnie koresponduje z naszą osobowością.
Etro zachęca do odkrywania nowych zapachów i łączenia ich ze sobą. Ten proces jest jak przełamywanie własnych barier, porzucanie obaw, pokonywanie kolejnych etapów nieznanej drogi. Liczy się indywidualizm, radość życia, świadomość własnej wartości…”
Najczęściej dyskutując o … Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Michał Missala, 13 września 2011
We Florencji pojawił się także Gilles Thevenin, właściciel Lubin. Wyjawił nam, czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie. Już niedługo Black Jade, a potem Idole w nowej formule EDP stworzonej przez Olivię Giacobetti i zapach ambrowy z mocnym przytupem. O czwartym projekcie nie wspomnę… Mamy wrażenie, że Lubin nabiera wiatru w skrzydła.
Gilles prezentuje specjalnie dla Was najnowszy Black Jade.

A oto jak będzie wyglądał nowy Idole!

I pytanie konkursowe dla tych, którzy chcieliby otrzymać zestaw próbek nowości Quality oraz próbkę nowego Idole EDP (!).
Jak odróżnić słaby zapach od tego, który nie leży w naszym guście?
Na odpowiedzi czekamy do najbliższego wtorku.… Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Agnieszka, 12 września 2011
Nie da się ukryć, że bohaterem tegorocznych targów perfumeryjnych we Florencji (9-11 IX) był Francis Kurkdjian. Rozchwytywany przez dziennikarzy i zwiedzających. Podglądany przez starszych i młodszych kolegów. Był tak zwanym gościem specjalnym targów. Mieliśmy okazję posłuchać jego wykładu „Etre un Parfumeur” i obejrzeć instalację „La lumiere des Innocents”.

Przekonywał, że to perfumy wybrały jego a nie odwrotnie (on wybrał balet) i stały się jego życiem. Mówił o wolności tworzenia i czerpaniu radości z własnych osiągnięć. O tym, że perfumy powstają w jego głowie, a nie „w nosie”. Był to protest przeciwko nazywaniu perfumiarzy nosami.
Mówił o tym, co potrzebne w pracy perfumiarza: ciekawości, otwartości, szacunku do ludzi, zdolności komunikacji i wyrażania siebie. O tym, że jeśli chcesz być przywódcą, nie … Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Mateusz Missala, 31 sierpnia 2011
| [fb_like]
autor: Missala, 11 lipca 2011

Słowo “jaśmin” pochodzi od perskiego słowa ‚yasmin”, które oznacza ‚pachnący kwiat’. Jest to także perskie imię kobiece. Kwiaty jaśminu od starożytnych czasów uważane były za afrodyzjak [kraje arabskie], dodawane do herbat [Chiny], mieszane były z olejkiem sezamowym i stosowane jako perfumy [Indie]; również kwiaty jaśminu przez wiele kultur były wykorzystywane w ceremoniach religijnych. Z kolei korzenie krzewów jaśminu ze względu na swoje działanie znieczulające, stosowane były w chińskiej medycynie naturalnej do leczenia bólów głowy, bezsenności i przy bólach stawów.
Jaśmin był doceniany najprawdopodobniej już za panowania XXI dynastii w Egipcie, ok. 1000 lat p.n.e. Ponoć chiński władca z dynastii Sung kazał zasadzać krzewy jaśminu w swoich pałacowych dziedzińcach i ogrodach, aby móc rozkoszować się ich zapachem. Zmysłowy zapach jaśminu miał … Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Missala, 2 lipca 2011

Róża była i jest nadal jednym z najpopularniejszych składników w przemyśle perfumeryjnym. Bywa elementem kwiatowych i orientalnych kompozycji bądź całkowicie dominuje nad pozostałymi nutami.
Róże cenione i uprawiane były już w starożytności. Grecy i Rzymianie używali olejku różanego i maści różanych do pielęgnacji urody i zachowywania młodości. Na ścianach egipskich grobowców można znaleźć namalowane krzewy różane – olejki różane stosowano w tych czasach do „konserwowania” mumii. W Świątyni Salomona w Jerozolimie ściany obmywane były różaną wodą. Róże poświęcone były Izydzie, były również symbolem Afrodyty. Władcy Persji, słynący ze swoich wyrafinowanych upodobań, sypiali na materacach wypełnionych płatkami róż.
Szacuje się, że olejek różany mógł być destylowany już w pierwszym wieku p.n.e. w Indiach. Sztuka ta rozwinęła się następnie w starożytnej Persji … Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Mateusz Missala, 1 lipca 2011
Oto wiadomość dla wielbicieli Black Afgano Nasomatto! Właśnie przyszła dostawa tego wyjątkowego zapachu autorstwa ekscentrycznego Alessandra Gualtieri. Niemal w całości rozeszła się wśród sześćdziesięciu osób, które wpisały się na listę oczekujących. Jest jeszcze 6 flakonów, możliwych do nabycia przez sklep internetowy Perfumerii Quality. Serdecznie zapraszamy!

NASOMATTO Black Afgano perfumy 30ml
Perfumy niszowe ujawniają haszysz najlepszej jakości. Kryje się za nimi chęć wywołania tymczasowej błogości i szczęścia.
Rodzina zapachowa: orientalno-drzewna
Nos: Alessandro Gualtieri
Data powstania: 2009… Czytaj dalej »
| [fb_like]
autor: Michał Missala, 8 czerwca 2011
Rzadko która marka może poszczycić się tak długą tradycją perfumiarską jak Rancé. Wszystko zaczęło się od wytwarzania w Grasse perfumowanych rękawiczek, które trafiały na ręce francuskich arystokratek. W 1795 r. Français Rancé postanowił całkowicie poświęcić się sztuce perfumeryjnej. Wkrótce stał się ulubionym perfumiarzem Napoleona i cesarzowej Józefiny. Dziś na czele rodzinnej firmy stoi jego potomkini Jeanne Sandra Rancé wraz ze swoim synem Jeanem Alexandrem Maurice’em Rancé.
Drzewo genealogiczne rodziny Rance
Przyznacie, że wygląda imponująco!
Kilka ciekawostek z rodziny Rancé:
Pierwsza formuła Eau Impériale (1805). Przyszły Le Vainqueur!
Porcelanowe puzderko, w którym podarowano Cesarzowej Józefinie zapach noszący jej imię (Museum w Sevres)

Pojemniczek na perfumy, początek XIX w.

Wkrótce Perfumerię Quality zasilą trzy kolejne zapachy marki: Le Roi Empereur, Eau de … Czytaj dalej »
| [fb_like]