Piękne świece marki Creed na Gwiazdkę

Czy jest wiele osób, którym nie sprawia przyjemności piękny zapach domu, mieszkania lub biura? Wydaje się, że niewiele. Dla tych, którym jednak sprawia 😉 mamy dwie nowe świece Creed w edycji świątecznej. Naturalnie pięknie pachnące.

Birmanie Oud tworzy koktajl słodkiego styraksu, bobu tonka i benzoesu. To
ciepły i odrobinę nostalgiczny zapach, wprost idealny na mroźne zimowe noce.

Z kolei w przepełnionej marzeniami świecy Vanisia puszyste chmurki wanilii, płynąc nad ciepłą nutą ambry, tworzą wymarzony, przytulny klimat.

Świece o tak pięknych aromatach będą doskonałym prezentem pod choinkę. … Czytaj dalej »

Fragrance du Bois: kolekcja dla zakochanych

Na miłość zawsze jest czas i nigdy nie jest za późno. Tej zasadzie hołduje Fragrance du Bois i tworzy kolekcję The Lovers, a w niej zapachy dla pań i panów, którzy pragną się nimi dzielić z ukochaną osobą.

Orientalno-drzewny Secret Tryst odurza jak gorące uczucie, któremu nie można się oprzeć. Obudź zmysły orzeźwiającymi nutami bergamotki i cytrusów. Poddaj się pieszczocie miękkiego cedru. Urzekaj płatkami jaśminu, zielenią wetiweru, zmysłowym piżmem i mistycznym kadzidłem. Czaruj płatkami róży, która dodaje pikanterii twojej miłości i wabi zniewalającym zapachem.

Przepełniony energią, intensywnie świeży i zmysłowy London Spice jest zapachem dla osób, które zarówno za dnia, jak i nocą lubią wyróżniać się z tłumy w szalonym, żywiołowym i… seksownym stylu. Jeżeli zdecydujesz się ubrać w ten … Czytaj dalej »

Baniyas: kwiaty wśród drzew

Baniyas, najnowszy zapach kolekcji Velvet, zaprasza na spacer po lesie. Soczysta zieleń skomponowana z głębokich nut wetiweru i paczuli o zapachu delikatnie wilgotnej ziemi zachęca, by skryć się w cieniu szlachetnych drzew: cedru i sandałowca.

Nasza leśna przechadzka nabiera energii dzięki żywicy agarowej, która sprawia, że zapach zaczyna nabierać łagodnie orientalnego charakteru.

Zmęczeni leśną przygodą odpoczywamy na miękkim mchu, otuleni aromatem geranium i lawendy…

Po próbki zapachu zapraszamy do naszego butiku internetowego. … Czytaj dalej »

24 dni dookoła świata perfum

W takiej niezwykłej podróży naszym kompasem jest słoneczny, pachnący kalendarz M. Micallef.

Koncentrując się na ciągłym poszukiwaniu blasku, M. Micallef stworzył olśniewający kalendarz adwentowy. Jego piękne i eleganckie opakowanie pełne cudów mieni się tysiącem światełek, jak gdyby zostało posypane gwiezdnym pyłem… Ten niezwykły świąteczny skarb czaruje zmysły i zaprasza do przeżywania magicznych chwil każdego dnia.

Na 23 etapach wędrówki ku magii Świat znajdujemy atomizery z najpiękniejszymi zapachami, również z ekstraktami. Zwieńczeniem podróży jest flakon Soleil Passion, najnowszej, słonecznej kompozycji Micallef, zbudowanej wokół owocowych akordów granatu, mandarynki i truskawki, z kwiecistym sercem i ambrowo-drzewną bazą.

Pojedziecie z nami w tę niepowtarzalną podróż? Ruszamy z Perfumerii Quality, przyłączcie się, zapraszamy!  … Czytaj dalej »

Mon Boudoir: Houbigant i powrót do przeszłości

Przepiękne perfumy Mon Boudoir skomponowane zostały ponad 100 lat temu przez mistrza perfumiarstwa Roberta Bienaimé na zamówienie Marii, królowej Rumunii. Zapach stał się ulubionymi perfumami królowej, która nosiła go przez całe życie.

Aby uczcić stulecie istnienia Mon Boudoir Houbigant postanowił wskrzesić niepowtarzalny zapach, a zadania tego podjął się wybitny perfumiarz Luca Maffei. Artysta stworzył perfumy odwołujące się do pierwszej wersji zapachu, a jednocześnie sprawił, że pachną bardzo współcześnie.

Kompozycja zachwyca bogactwem bukietu róży, geranium, ylang ylang i jaśminu, otulonego aksamitnym aromatem irysa i heliotropu. Ożywcza bergamotka i pieprz dodają zapachowi niezwykłej energii, zaś dzięki królewskiej ambrze, zmysłowemu piżmu i słodkiej wanilii z Tahiti Mon Boudoir obiecuje wiele i coraz więcej…

Zapach Mon Boudoir powstał w ramach La Collection Privée, kolekcji … Czytaj dalej »

Dwa doskonałe kremy Natura Bisse

Kosmetyki Diamond Extreme o silnym działaniu przeciwstarzeniowym, odżywczym i rekonstrukcyjnym to sprężysta, jędrna, elastyczna i głęboko nawilżona skóra, zachwycająca blaskiem młodości.

Obecnie krem Diamond Extreme poddano reformulacji, w wyniku której powstały dwa preparaty różniące się konsystencjami: lekka charakteryzuje krem Diamond Extreme Light Texture, zaś bogatszą znajdziemy w Diamond Extreme Rich Texsture.

Wybór właściwego kremu jest prosty. Dla osób o suchej skórze lub takich, które wolą kremy o bogatszej konsystencji, optymalnym rozwiązaniem będzie Diamond Extreme Rich Texture. Ten preparat to energia, jędrność, gładkość, nawilżenie i ochrona w jednym.

Z kolei dla osób, których skóra jest skłonna do przetłuszczania lub tych preferujących kremy, które się szybko wchłaniają i zapewniają matowe wykończenie, doskonały będzie krem Diamond Extreme Light Texsture.

Formuła obu … Czytaj dalej »

Vetiver Bourbon: pierwotny, dziki, nieokiełznany…

Drogocenna esencja wetiwerowa sama w sobie jest złożonym, wielowymiarowym zapachem, niepowtarzalnym i pełnym kontrastów. Tworząc Vétiver Bourbon Marc-Antoine Corticchiato przywrócił wetiwerii pierwotną naturę, pozbawiając jej eleganckiej i stonowanej formy. W najnowszym zapachu Parfum d`Empire mamy zatem powrót wetiweru do silnych, męskich korzeni.

Vétiver Bourbon jest zapachowym hołdem dla wetiwerii pachnącej z wyspy
Reunion (dawniej Bourbon). Przed laty powszechnie uprawiana, obecnie jest niezwykle rzadka, a szkoda, ponieważ dzięki świeżym, zielonym, aromatycznym nutom i ziemistym, omszałym, drzewnym tonom, esencja z Bourbon jest najbogatszą i najpełniejszą esencją wetiweru.

Zapach przywodzi na myśl zbiory aromatycznej wetiwerii. Jest także wspomnieniem wulkanicznego krajobrazu wyspy, który Marc-Antoine` Corticchiato dodał do esencji wetiweru w formie mineralnych tonów.

Vétiver Bourbon intryguje połączeniem ziemistego charakteru esencji wetiwerowej z korzeniem arcydzięgla, … Czytaj dalej »

Moldavite: zapach z nieba

Moldavite 18:9 Oliviera Durbano jest posłańcem z innego świata. Dosłownie.

14 milionów lat temu spadł na ziemię meteoryt, rozrzucając krople stopionej skały. Ze związku nieba i ziemi powstał intensywnie zielony kamień, mołdawit. Dla uduchowionego artysty, jakim jest Olivier Durbano, mołdawit jest kamieniem o wysokiej wibracji i o uzdrawiającej mocy przenikającego przezeń Zielonego Światła.

Podobnie jak w poprzednich zapachach Oliviera również w nazwie i składzie Moldavite 18:9 nic nie jest przypadkowe.

Osiemnasta (18) karta Tarota to Księżyc, uosabiający mroczne cechy każdego z nas. Wibracje 18 pochodzą z dziewiątki (9) symbolizującej przemianę, odnowę i mądrość, łączące wielość w celu stworzenia jedności.

Zieleń mołdawitu oddaje arcydzięgiel litwor, Angelica archangelica, ziele aniołów, zielony symbol bohemy. Tradycja mówi, że Angelica zawdzięcza nazwę archaniołowi, który … Czytaj dalej »

Szampan i kawior, czyli frywolne zapachy Atelier des Ors

Dwie najnowsze kompozycje Atelier des Ors rozpoczynają kolekcję Frivolité, celebrującą art de vivre, sztukę radości życia, zabawy i szczęścia. Zapachy Pink me Up i Noir by Night skupiają się na zmysłowych rozkoszach, symbolizujących luksus, dobre życie i wyrafinowanie.

Pink me Up przywodzi na myśl bąbelki musującego szampana, kręcące się i połyskujące w smukłym kieliszku. Noir by Night jest jak ziarenko kawioru, zachwycające wyrazistym, niepowtarzalnym smakiem. Aby stworzyć te dwa wyjątkowe i niespotykane wcześniej w takiej formie składniki, wykorzystano innowacyjną technologię NaturePrint® firmy Firmenich. Laboratorium Firmenich w Grasse uchwyciło naturalny zapach kawioru i szampana, a następnie za pomocą zaawansowanej technologii odtworzyło te zapachy w formie esencji.

Marie Salamagne, artystka, która skomponowała oba zapachy kolekcji Frivolité, tak opowiedziała o swojej pracy:… Czytaj dalej »

My name is Bond. James Bond.

Motto marki Puredistance to oryginalność, a nie naśladownictwo. Z tego powodu, gdy okazało się, że narzucono jej potrzebę reformulacji „M”, postanowiła stworzyć nowy zapach – „M V2Q„.

Skąd taka niezwykła nazwa? Pierwotny zapach M był inspirowany światem pierwszego Bonda – Seana Connery’ego. Nowy M V2Q jest wyobrażeniem współczesnego agenta, Daniela Craiga, dlatego V2 oznacza „drugą wersję M”, Q to oczywiście przyjaciel Bonda, który dostarcza mu wciąż nowe, zaskakujące gadżety, zaś V to VanQuish, czyli Aston Martin, kultowe auto Bonda.

Zapach skomponował Antoine Lie, zachowując ducha M, ale tworząc wersję bardziej współczesną i wrażliwą emocjonalnie, dlatego M V2Q podoba się zarówno miłośnikom „starego” M, jak i nowym klientom.

Antoine Lie tak opowiedział o tworzeniu zapachu.

P: W jaki sposób Czytaj dalej »